• Wpisów:79
  • Średnio co: 30 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 20:35
  • Licznik odwiedzin:24 880 / 2409 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Najpierw podoba Ci się - tylko tyle. Później zauważasz, że obchodzi Cię to z kim gada, jakie ma koleżanki. Kolejnym etapem jest ogarnięcie czy nie ma dziewczyny - chociaż jeszcze wmawiasz sobie, że pod żadnym pozorem On Ci się nie podoba. W końcu przyznajesz przyjaciółce - zauroczenie. Trwa to dość długo. Oglądanie się za Nim na ulicy, śledzenie Jego życiorysu i usiłowanie wpisania się w niego. W końcu zaczynasz czuć, że serce inaczej pyka - kochasz Go, ale udajesz przed sobą, że to nie prawda. Bo przecież jesteś zimną i bezuczuciową panienką. Po paru miesiącach przyznajesz się już jawnie, że Go kochasz i nie będziesz potrafiła żyć bez Jego widoku. Cały ten proces tylko po to, by później się dowiedzieć jak bardzo On kocha inną.

6.30. jak zawsze poranna bitwa o łazienkę, a potem o ostatnią kromkę chleba w domu. błagania mamy byśmy pozwolili jej wypić kawę w spokoju, a nie wbiegali co chwilę do kuchni z pytaniem - gdzie moje spodnie, skarpetki czy słuchawki. pięć minut przed ósmą wyjście z domu z jednym butem na nodze, a z drugim w ręku. dotarcie do szkoły. na staracie dostawanie idiotycznej głupawki na sam widok tych twarzy, za którymi poszłabyś w ogień. nauczyciele jak zwykle zdenerwowani, cisną jakieś teksty na nasz temat, a my śmiejemy się z ich wypieków na twarzy całkowicie ignorując ich słowa. potem powrót do domu ledwo trzymając się na nogach po kilku godzinach wygłupów i poprawiania ocen. wpadam do domu rzucam torbę w kąt i zakładając swoją ulubioną koszulkę z zielonym ufoludem i żółte bokserki kładę się na łóżko, a wspomnienia znów bez żadnych skrupułów zalewają mogą głowę. tak, standard mojego codziennego dnia...<3

Stanęła na tarasie z kubkiem gorącego kakao w dłoniach. Spojrzała na księżyc. 'Wiesz, Olbrzymie...' Uśmiechnęła się do siebie. 'Dłonie ogrzewa mi kubek gorącego picia, a tak bardzo chciałabym, żeby na jego miejscu były dłonie mężczyzny, który odszedł. Wiatr oplata moją szyję powodując dreszcze, które nijak mają się do momentu, w którym jego usta wpijały się w moją skórę, tym samym powodując paraliż ciała. Przytulam głowę do poduszki i nie czuję nic. Brakuje mi uderzeń jego serca pod uchem.' Spuściła wolno głowę. 'A mnie brakuje Ciebie.' Usłyszała.

dresy na dupie, kaptur na głowie, Pezet na słuchawkach i idąc samotnie po plaży co chwilę spoglądając na fale obijające się o brzeg. popatrzałam przed siebie i ujrzałam dwójkę ludzi idących za rękę, mijając ich spuściłam głowę i czułam tylko łzę spływająca po policzku. przypominając sobie ciebie opowiadającego o naszych wspólnych wakacjach i o tym jak będziemy chodzić wieczorami po plaży podziwiając zachód słońca, lecz skończyliśmy tylko na marzeniach bo teraz ja tu jestem sama a ty pewnie się bawisz z jakaś siksą.

- to koniec - dlaczego? - bo już nie czuję tego co czułam, już nie wariuje, już nie stroję się godzinę przed lustrem, już nie sprawdzam co 10 minut telefonu, czy oby na pewno nie dzwoniłeś, a ja może po prostu nie usłyszałam, już nie pytam po raz kolejny sąsiadki czy cię widziała i czy widziała, jaki jesteś cudny, już nie nazywam swych miśków twoim imieniem..
 

 
Wyróżniam 2 różne stany
Kochać
Być Kochanym
 

 
- Nie byłem aż tak pijany
- Stary, wbiegłeś na ścianę krzycząc "Peron 9 i 3/4!"
 

 
Kiedy ludzie mówią Ci, że się zmieniłeś to wynika to głównie z tego, że przestałeś zachowywać się tak, jak oni tego od Ciebie wymagają.
 

 
...Chciałabym kiedyś usiąść na trawie, spojrzeć w niebo i z czystym sumieniem powiedzieć: "Tak jestem cholernie szczęśliwa"...
 

 
Zdarzyło się. Zakochali się w sobie , oboje bardzo dużo przeszli i bali się angażowac po raz kolejny , bali się zaufać. Jednak z każdą rozmową otwierali się przed sobą , ona czuła motylki w brzuchu .Nie chciał jej w sobie rozkochać. Bał się, że znowu będzie cierpieć a nie chciał widzieć smutku w jej oczach. Ale jednak stało się. Z każdym dniem kochał coraz mocniej. wiele osób patrząc się na ich szczęście miały ochotę najzwyczajniej to zniszczyć, nie dali się . Ich miłości nie dało się zniszczyć
 

 

<33


Bo ja zawsze będę tą samą dziewczyną.Ze swoim własnym stylem,Obdartymi kolanami z deską pod pachą, słuchawkami,Napadami głupawki Oraz Sercem umiejącym mocno kochać.
 

 
Hej.!
Przepraszam za zaniedbywanie bloga...
Od dziś się zmienię.Ale nie będę pisac opowiadania,Nie jestem stworzona do tego.A więc będą opisy,Zdjęcia,Piosenki itp..
 

 
Siedziała Tam Magda...Największy wróg Anastazji...Jak zwykle ze swoją 'BFF' Oba takie 'pięęknee' plastiki...
-Chodźcie zagrać w kosza.
Powiedziała Ancia
-No chłopaki grają.-Dopowiedział Bartek.
Całą pierwszą lekcję grali z chłopakami w kosza.Zaraz po dzwonku Pobiegli na Chemię.Sprawdzian był...Ale banalny.Po chemii mieli Historię.
-O nie...Tylko nie to..
Mruknęła Emila
-Ty się nie masz co bać na mnie się uwzięła. -powiedziała Anastazja.
Popatrzyła na grupkę chłopców z jej klasy,Pewnie znowu wymyślali jakiś przypał..W pewnym momencie podszedł do nich niedawno poznany kolega Anastazji.-Mateusz z 'A'.Podobał się Dziewczynie.
-Ej..!
Emi dała kuksańca przyjaciółce.
-Chodźmy-powiedziała,-wszyscy już weszli do klasy.Baba oczywiście zapytała Anastazję...Dostała 2.Lekcje zleciały dość szybko..[...]
Ostatnią lekcją była wychowawcza.Radosna pani oznajmiła im iż wezmą udział w wymianie.Klasa A,B i C.Ich rocznik.
zostaną podzieleni na 6 i polecą/pojadą do 12 zagranicznych miast.
-Łaaał..-Emi zatkało.Dosłownie wszystkich zatkało.Czy to możliwe,przecież ich klasa była 'najgorsza' w całej szkole.Zaraz całą salę wypełniły radosne szepty.
-Cisza.-Krzyknęła nauczycielka.-Chcę wam powiedziec jakie będą miasta.A będą toaryż,Londyn,Barcelona,Berlin,Wenecja,Sofia,Zagrzeb,Amsterdam,Oslo,Liverpool,Madryt oraz Manchester.A teraz się spakowac i do domu.
Wszyscy w bardzo podekscytowanych Humorach poszli do domu.Ancia chyba pierwszy raz szła z 2 i takim uśmiechem.
 

 
Anastazja Wstała koło 6.30.Ogarnęła się.Ubrała bluzkę na ramiączkach,Rurki,trampki i wzięła bluzę do rąk.Szybko założyła słuchawki i puściła jakąś piosenkę.Wyszła ze swojego domu na przedmieściu.Na końcu ulicy dogonił ją Bartek,Kumpel z Ulicy i klasy.
-Cześć Ana
Uśmiechnął się
-O Witam,witam.
Zaśmiała się
-Umiesz na Chemię.?
-Coo..?Jaka,chemia..?!O Fuck...Muszę zrobić ściągę..
Mruknęła.Doszli szybko do szkoły.Weszli do budynku.W szatni potkali Emilę oraz Ingę która spieszyła się na lekcje.Zdążyły się tylko przywitać...
-A ty znowu z książką.?
Zapytała Emi
-Przecież siedzisz ze mną.Po co się uczysz.?
-A jak tej babie strzeli coś do głowy i zrobi grupy.?
-Nie kracz,nie kracz.Po za tym za głupia jest
Zaśmiał się Bartek.
-Mhm..A może zmądrzała.?-Powiedziała Emi biorąc torbę
-Hahahahaha.Ona zmądrzeć.?Chodźcie lepiej na boisko.
Zaproponowałam i ruszyliśmy w stronę szkolnego boiska..
-O Matko....
Mruknęła 'Ancia' Gdy przyszli na boisko.


___________________________~♣
Wiem,wiem-pierwszy rozdział-Nudyy...
A macie jakiś pomysł czemu Anci zrzedła mina gdy przyszli na boisko.?
 

 
Anastazja-Gimnazjalistka dziewczyna o ciemno blond włosach i orzechowych oczach.Kocha jeździć na deskorolce oraz grać w kosza.Ma 2 dobre przyjaciółki.Jedna chodzi z nią do klasy-Emilia.A druga do 'C'.Inga.


___________________________~♣
Będzie to opowieść o normalnie nienormalnym życiu.Codziennych kłótniach,problemach,Głupawkach.,O wszystkim .
  • awatar Gość: Już mi się podoba a to dopiero początek .. Git... Zapraszam do mojego bloga
  • awatar karmeleczek: już nie mogę się doczekać
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Hejooo XD.Wiecie robię 'wielką edycję bloga.'. Od tej pory będę pisać historię Dziś już Może poznacie pierwszą Główną postać.
 

 
Kocham,Kocham,Kocham,Kocham
Wszystko z motywem Wielkiej Brytanii i USA.





 

 
Kurde...Przepraszam,że tak mało piszę.Ostatnio miałam dużo spraw na głowie i prawie wgl. czasu.Nadrobię to,obiecuję ;*
 

 

Badamki..*_* Kocham.
 

 
- Która godzina?
- Szczęśliwi czasu nie liczą.
- A jesteś szczęśliwa?
- Jest osiem po jedenastej.

 

 

<3
  • awatar P a t i . xd . ♥: Zaajebisteee to ! . <3 +Wbijaj do mnie ♥.;] Jeśli chcesz to skomentuj moje wpisy..<3 Odwdzięcze sie.;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Jeśli nie spróbujesz,nie dowiesz się czy było warto.
 

 
Hej,Co tam u was.?

Mnie wzięło na DIY (zrób to sam)
Robię 2 bransoletkę z muliny *_*

Nie są takie fajne jak te.Ale mój aparat odmówił posłuszeństwa po wycieczce do Krakowa xD.
Ale wracając do tematu.Te bransoletki są zwykłe w ukośne paski.


Planuję też zrobić tzw.'Lucky Star'

  • awatar Myś.: Jak zrobisz tą Lucky star to powiesz mi czy jest trudna, ok? ;3
  • awatar fuck_love_be_ninja: Lubisz modę? Wejdź na mojego bloga! Obiecuję,że nie pożałujesz!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
- noo i tego ... fajna pogoda jest. słońce świeci , wiatr nie wieje , Kocham Cię i nawet ciepło jest...
- coo. ?
- no mówię , że ciepło jest.
.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Moi sąsiedzi słuchają świetnej muzyki, nie wiem czy chcą, ale słuchają.

 

 
Pingwiny gdy raz znajdą swojego partnera, zostają z nim przez całe życie. I nie potrafią żyć oddzielnie...
-A więc..ten...zostaniesz moim pingwinem ?
 

 
-Wypijmy za błędy.!
-Najpierw ogarnij tyle wódki...

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Szybko,zanim dojdzie do nas,że to bez sensu.!
 

 
Moje życie jest jak kostka Rubika,kolorowe ale niepoukładane.


Kocham te okulary *_*
 

 
"Me serce krzyczy,O Boże ratunku,Bo cóż to jest uśmiech.?To pół pocałunku" .♥
 

 
Świat zbudowany z kłamstw.
 

 
Ulubiony kolor.?Kolor jego oczu <3

 

 
-czemu się tak uśmiechasz?
-bo mam powód do szczęścia !
-jaki ?
-zaczyna się na 'T' a kończy na 'Y' ;D

 

 
Zapytałeś, czy wciąż Cię kocham, czy nadal rysuję we wszystkich przedmiotowych zeszytach serduszka, a w nich Twoje imię, czy nadal zrobiłabym dla Ciebie wszystko, czy mam jeszcze motylki w brzuchu na Twój widok, a ja skłamałam prosto w oczy, że nie. Więc odszedłeś. Ale licz się z tym, że to przez Ciebie. To ty nauczyłeś mnie kłamać.